zapewne fajnie się z nią pracuje w "zespole" tam nie robią gamonie, więc jak coś się stało że normalnym szybkim ruchem nie dało się naprawić to ona jako część sprawnego zespołu powinna improwizować a nie jeszcze nakręcać presję na kolegów z pracy.
dziękuję dobranoc.
tylko ze to nie wiocha ten człowiek to rotomistrz mierzy długosc szerokosc i grubosc torów !!!!!!