Im bardziej prezes pokazuje rosnącą rządzę władzy całkowitej, której na przeszkodzie stoją zasady demokratycznego państwa, tym bardziej widać, jak bardzo na rękę była dla niego śmierć brata bliźniaka, który - choć miał swoje wady - nigdy nie pozwoliłby braciszkowi na zrujnowanie demokracji, wymiaru sprawiedliwości i instytucji państwa.
Im bardziej prezes pokazuje rosnącą rządzę władzy całkowitej, której na przeszkodzie stoją zasady demokratycznego państwa, tym bardziej widać, jak bardzo na rękę była dla niego śmierć brata bliźniaka, który - choć miał swoje wady - nigdy nie pozwoliłby braciszkowi na zrujnowanie demokracji, wymiaru sprawiedliwości i instytucji państwa.