... a przykłady z Łodzi są z dudy wzięte. Pokazałeś parę lepszych miejscówek gdzie tętni puls miasta. Reszta tak ładnie nie wygląda. A tak na serio, to Łódź się zmieniła. Pięknie rozwijające się miasto, któremu udało się zachować ducha włókienniczego zapyziałego przemysłowego zadupia. Odwieczny plac budowy.
Jeden to za mało, musi być ściana pełna takich ornamentów, czym wieksza obsesja tym większy artyzm.