Bo kościół ma dla owieczek doskonały patent na spokojne sumienie - to spowiedź! Możesz być najpodlejszym s**insynem, ale jak się wyspowiadasz raz na jakiś czas to wszystkie złe uczynki się wymazują i znów można być podłym!
Gdyby istoty ludzkie gremialnie z tego prawa korzystały w odniesieniu do bajań kapłanów wszelakiej maści, to religie już dawno wylądowałyby na śmietniku historii. Kapłani nigdy na to nie pozwolą. W końcu tu chodzi o ich byt i bezkarne rozkosze.
To przynajmniej fajnie wygląda. Przypominam, że za sztukę uznano banana przyklejonego taśmą do ściany.