I jeśli myślicie że to głupi fejk, czy po przejaw XXI wieku, to wiedzcie że w latach '80 też się tak działo. Widziałem osobiście, jak klecha zasadził rozrabiace pięść w brzuch. Zaraz potem pitolił coś o miłosierdziu.
W otyłości jedyną chorobą jaką ma gruby osobnik jest choroba psychiczna. Nie ma grubych osób którzy nie żrą, a jak żrą to są grubi. Ktoś kto twierdzi, że on nic nie je tylko jest chory jest de**lem.
Kto kiedykolwiek gotował potrawy w wigilię 24 grudnia wie, że gaz gazowi nie równy. Skokowe zapotrzebowanie w całej Polsce kompensują mieszanką o niższej kaloryczności.
Tak hucznie zapowiadał wyjazd z Polski i dalej się tu męczy?