800+ dotyczy też milionerów, którzy zabiegają o dodatek nie mniej gorliwie niż pazurkowe madki. Więc uważaj żeby ci twój pan szef nie włączył instynktu przetrwania wypdajając cię z roboty, bo bezrobocie rośnie... Swoją drogą dodatki na dzieci stosuje się chyba w całym cywilizowanym świecie zachodnim i traktuje jako inwestycję. Tylko pstologiczni de**le z wiochy tego nie rozumieją.
Trochę to inaczej wygląda w realu, napompowane są najczęściej 40 i starsze, gdyby tego nie użyły dalej nie wyglądały by na 20, ale fakt nie jest to zbyt estetyczne, ale każdego wybór. Chcesz sylikon robisz, chcesz botox robisz, chcesz się wydziarać, co mi do tego.
Samozatrudnienie jako kura domowa.