Dawniej to się grało w każdych warunkach pogodowych. Tak samo jak wojny się nie odwołuje z powodu mgły czy śniegu. A dziś te ci.ty prawicowe nawet w deszczu nie chcą grać.
Proszę mi przypomnieć kto najbardziej narzekał, że przed II WŚ sojusznicy nas zostawili? A obecnie, w obliczu zapowiedzi Pr. Trumpa odnośnie Grenlandii pan mówi, że to nas nie dotyczy? Czyli jeszcze raz: kto i jakie gwarancje daje w ramach NATO? Czy członkiem Paktu są tylko USA?
Tak właśnie trzeba tępić PiS-owskie pustaki.