Dzieci wiedzą, co raczki albo nakładki na lód i śnieg. 20-30 latki wolą "ładnie wyglądać" w białych kozaczkach i z białym gipsem na połamanych nadgarstkach. A jeśli nie wiedzą, jak wygląda zima na tej szerokości geograficznej, to niech przeczytają w necie albo zapytają AI. Głupich i leniwych mi nie żal.
Debata powinna być czy powinni dodawać 8,czy 23% do swoich usług. Mam nadzieję, że kiedyś będą traktowani jak każda inna działalność.