Kiedyś był przepis, że jeśli dłużnik alimentacyjny prowadzi z matką dziecka wspólne gospodarstwo domowe to wierzycielka traciła prawo do alimentów i socjali. Wystarczyło że podesrali sąsiedzi, opieka, kurator, dzielnicowy czy komornik. I byli w du**e. To trzeba przywrócić.
Może miał wszy i chciał ich szybko pozbyć się