Nie śmiej się. Mam sąsiada, KRUS to małe miki. Bierze dopłaty do ziemniaków, do pola z trawą i krów. Ale trzeba wyjść z Unii gada. No to mu mówię wychodź, żryj trawę i pij mleko sojowe.
Osoby które się same boją myślą, że to strach, a to jest tylko asertywne wyrażanie własnych poglądów, brak strach co inni powiedzą. Jeśli lewica boi się poprawności politycznej i akceptuje wszystko to co im się wciska to raczej to jest strach.
Niech ludzie kupują więcej białych gówien (tzn. szmelcu lakierowanego na biało) - na pewno nie będą się mylić na parkingach...