Piłka nożna to gra udawania i pozorów, obu ledwie dotknął, bo podskoczyli jak sarenki, upadli też wzorowo tak, żeby sobie krzywdy nie zrobić, a Mejia to nie wiadomo dlaczego za głowę się trzyma, ten "sport" to jakaś kpina...
Czegoś tu nie ogarniam: wchodzi jakaś ekipa ludzi oklejonych jakimiś naszyfkami na moją posesję bez zaproszeni Nie kryjąc się bezczelnie zabierają mi psa Nagrwaja to i wrzucają do sieci A policja co? Nic z tym nie robi? To po co mi płacić podatki skoro nie mam ochrony przed złodziejami?
Ale dzięki temu macie wysokiej jakości świadczenia NFZ i wysokie emerytury (o ile dożyjecie bo inaczej przepadnie - mimo tego ZUS dalej pod kreską). Do niedawna straszyli zamianą B2B na UoP, żeby wszyscy byli okradani po równo.
Na skrzyżowaniu w lewo.