W statystykach powinno być brane pod uwagę wszystko a nie to co wygodne i w zasadzie nic nie mówi, czyli
ilu uczniów było wstępnie zapisanych, ilu się zdecydowało na edukację, ilu dotrwało do ostatniej klasy(w tym ilu kiblowało), ilu podeszło do matury i ile ją zdało, a nie sam %, wtedy rankingi były by uczciwe i pokazywały poziom szkoły, bo w końcu program jest wszędzie taki sam, prawda ? W sumie już w podstawówce się zorientowałem że coś mi nie gra w tej edukacji, "uczymy" się bardzo "WAŻNYCH" rzeczy, których nie musimy już sobie nigdy przypominać.
To jak to kurde jest? Dziecko lecą żeby wodą pokropił, komunia to musowo bo co ludzie powiedzą. Ślub to tylko w kościele bo jakby inaczej ale jak już trzeba utrzymać kościół to źle. Wypisać się nie chodzić i ta instytucja sama odejdzie gdzie jej miejsce.
Ta to chociaż była księgową DPS. Znamy już przypadki, gdzie na takie stanowiska pis wsadzał manikiurzystkę, fryzjerkę prezia, jakąś starą rapszlę od której kartofel pożyczył hajs. Był Misiewicz. Był też Pogonowski, co zrobił 15 awansów w 12 miesięcy. To jest właśnie ta nowa elita pis. A co robią wyznawcy ? Zbierają chrust, mirabelki, szczaw, zaraz będą jagody i grzyby i wszyscy zgodnie krzyczą Jarosław ! Ręcę opadają jak widzi się takich tłuków.
Jak to jest z tym otwieraniem drzwi, legalne czy mandat.