Sama się odizolowalas, normalni ludzie nie mają z tym problemu, żeby zapytać co słychać, zadzwonić i nie trzeba od razu nazywać tego wchodzeniem z butami komuś do życia. Mniej filozofowania, więcej normalności. Albo do psychologa. To normalne nie jest.
Takim czterem byłoby się trudno oprzeć, ale gdyby to były 4 kobiety pokroju pewnej naszej polskiej posłanki, to byłaby wtedy walka o życie, żeby stamtąd zwiać...
Idź ty Kurw@ spać .I się obudź bo chyba dawno nie spałeś