Żadna matka boska niczego nie urodziła i w żadnym wieku 15 lat. Powielanie katolickich bzdetów nawet w celu szydzenia z przeciwników politycznych to strzał w stopę.
Żaden piękny gest. To jest przerzucanie problemów na innych i granie na emocjach. Jak się bierze psa do bloku, to trzeba brać pod uwagę innych lokatorów. To się nazywa przestrzeganie zasad współżycia społecznego. Poza tym psy w blokach to tortura do psa.
Każda skrajność pierze beret. Czy to z lewej, czy z prawej. Obie opcje są popaprane. Wszędzie hipokryci. Jedni dążą do równości, choć tak naprawdę grabią tylko do siebie. Drudzy wycierają sobie gęby wiarą, choć mają ją głęboko w d.
Na bogato ta manifestacja.