Babsko Pawłowicz wisi mi kalafiorem to jedno, drugie to pytanie: jak to jest, do szkoły przychodzi mały chłopiec Wacek, wszystkie dzieci to wiedzą. Mamusia, chcąca zawsze mieć dziewczynkę robi z Wacka Agnieszkę i wymaga od dyrekcji szkoły traktowania Wacka jak dziewczynki! Każdy kto twierdzi inaczej, inaczej będzie homofobem, rasista itp. podlcem nie szanującym innych! Ciekawi mnie czy Wacek za 10 lat będzie zadowolony z postawy swoich rodziców. Ciekawe co powiedziałby psychiatra po zbadaniu rodziców „Agnieszki”?
I skończyło się jak w tym dowci**e o żabie: kot nauczy się gotować, a ty wypie...sz.