Za chwilę pomarańczowy albinos pokłuci się ze wszystkimi i tylko putin mu zostanie. Jak te dwa de**le wezmą do spółki Xi Jinpinga i Kim Dzong Una i zaczną wspólnie wariować, to nastąpi globalna rozpierducha.
Tow. Miller śmiga teraz po internetach, czasem powie coś trafnie ale ja go będę pamiętał jako kremlowskiego sługusa z PZPR i dla mnie to on jest takim średnim autorytetem.
Ja pierdziele to już chyba 8 ten sam film na tym portalu