A może pomyśl zanim coś napiszesz, że nie liczy się jakiś głupi komputer tylko inne rzeczy. Brak komputera nie znaczy, że nie stać mnie na niego a raczej to, że chcę aby moje dziecko rozwijało się normalnie, bez zbędnych nachalnych gier i internetów. Jeszcze będzie miało czas żeby mu korporacyjne ku**y mózg zryły. Teraz niech się cieszy dzieciństwem.
Jaki ten 🤡🤡🤡jest żałosny 🤣🤣😂😂dobrze że tylko dla 🐕🐕🐕pisorskich jest preziem 🤣🤣😂😂👏👏wy 🐕🐕🐕🤣🤣
Duzo w tym racji, zwlaszcza w przypadku tych wszystkich którzy mają zero lub jedno dziecko i zamiast dziecka psa czy kota jak dziecko traktują. Pomijając margines społeczny a skupiając się na reszcie, przeciętniacy mają mniej dzieci, więcej dzieci mają ci bardziej zaradni, których na to stać.
Wiocha, to to, że takich nie mamy!