Zgadzam się z kolega poniżej. Sam mam w domu kilkudniowe dziecko. Pracuje w gastro (często po 200h i ponad godzin miesięcznie), nie wiem co dalej z moją pracą, bo właściciele zamknęli restauracje. Z tego co wiem to będzie redukcja etatów bo to co zagwarantowało państwo nic nie daje korzystnego moim pracodawcą. To głupie 500 plus czasami może bardzo uratować mój budżet. Na szpitale i służbę zdrowia dosyć zabierają mi z pensji. Tylko żeby te pieniądze tam trafiały a nie na premię dyrektorów placówek ZUS którzy i tak nic nie robią.
Darth Vader von Plastic