Tak to jest, jak firma zamiast dopłacić i zatrudnić młodego i prężnego kierowcę bierze starego grzyba na emeryturze, bo mogą mniej płacić. Mistrzu pewnie myślał, że jak przejeździł połowę sowiego życia za kółkiem, to nie musi zwracać uwagę na drogę jadąc kilkudziesięciotonowym zestawem.
Szkoda gadać, przez takich ludzi mamy ,,efekt śnieżnej kuli'' im większa tym więcej śniegu zbiera po drodze. Ciekawe jak by ktoś przy nim by zakasłał ro pierwszy by uciekał, albo zwrócił uwagę. Nie pozdrawiam gościa.
Dziwne jest to, że prawie wszystko dzieje się z udziałem aktorów na boisku