Z reguły doprowadzony jest eskortowany przez dwóch pracowników służby więziennej, a nie ochroniarzy, więc tutaj raczej chodziło o jakiś bezstresowy sąd, który doprowadza miłym słowem i z uśmiechem na ustach. Pewnie w jakimś lewackim kraju.
Koleś jest twardy, pary razy dostał w łeb ale próbuje dalej, później go wytarzało po ziemi a chce walczyć dalej, większość dzieciaków w jego wieku leżała by i ryczała wołając madke.
Ebany ma pompkę nabijającą hel.