Fakt, faktem że u nas obowiązuje prawo pisane, jeżeli czegoś nie ma w kodeksie to nie obowiązuje. Pamiętam jak moja Pani sędzia na wykładach mówiła: "Urzędnikowi (itp) wolno to, na co zezwala prawo, a obywatelowi na to czego prawo nie reguluje". Amen!
Fakt, faktem że u nas obowiązuje prawo pisane, jeżeli czegoś nie ma w kodeksie to nie obowiązuje. Pamiętam jak moja Pani sędzia na wykładach mówiła: "Urzędnikowi (itp) wolno to, na co zezwala prawo, a obywatelowi na to czego prawo nie reguluje". Amen!