★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Zapomnieli jak było na polach bawełny. Teraz nazwiesz ją bambusem to masz przejeb**e, ale jeżeli ona nazwie cię białasem to jest ok lol. Brudasy i nic więcej.
"Niemcy z wioski położonej przy granicy z Polską ścierpieli kradzież wiertarki, kosiarki, miedzianego dachu, a nawet cielaków. Ale kiedy zniknął traktor, usypali na granicy kamienny mur. To efekt kryzysu - mówi polski policjant z komisariatu w położonym kilka kilometrów od granicy Mierzynie. - Nasi drobni złodziejaszkowie przenieśli się za Odrę, bo tam ludzie nie są przyzwyczajeni do zamykania garaży czy szop na klucz. Poza tym rzadko zdarza się, aby nasz złodziej, nawet złapany na gorącym uczynku, został w Niemczech aresztowany."
Zapomnieli jak było na polach bawełny. Teraz nazwiesz ją bambusem to masz przejeb**e, ale jeżeli ona nazwie cię białasem to jest ok lol. Brudasy i nic więcej.