A katole to niby nie zabijają synów w imię wiary. A Abraham prorok katolicyzmu, który związał syna aby go zabić tylko dlatego ze słyszał jakieś głosy?
A co gdyby te głosy nie wycofały się z tego co mówią? Gdyby cały czas mówiły mu zabij bo ja bóg tak chce. Id**tyzmem jest w ogóle słuchanie jakiś swoich głosów. Gdy ktoś jest teistą to pomyśli ze te głosy to bóg i zacznie wykonywać polecenia, a gdy ateistą to pójdzie do psychiatry. Wszyscy ludzie powinni być ateistami bo bycie teistą jest niebezpiecznie dla innych.
wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia hehehehehe