Zastanawia mnie przy tego tu filmikach jedno: czy gdyby "ofiara" złamała rękę, wybiła zęby czy straciła oko to twórcy takich "mega" żartów dalej mieli by ubaw?
Zawsze gdy kupowałem nowy materac, przyjeżdżał zwinięty w rulon, niezależnie czy sprężynowy, gąbkowy czy inny. Fabrycznie potrafią to zrobić nie niszcząc struktury. Dla mnie to ewidentnie stary materac włożony w folię zdjętą z nowego.
Ale na co komukolwiek służba, edukacja lub fundusz, jeśli to nie spełnia swojej funkcji tak czy siak, a tylko pozbawia nasze państwo pieniędzy, a o szarym obywatelu nie wspominając już..???
Zastanawia mnie przy tego tu filmikach jedno: czy gdyby "ofiara" złamała rękę, wybiła zęby czy straciła oko to twórcy takich "mega" żartów dalej mieli by ubaw?