Ooo widzę cały garnizon zmobilizowany , w UK policjant nie nosi broni i daje się "wygadać" człowiekowi . Jeżeli uzyska efekt i pouczony zrozumie czego od niego chciał zostawia go w spokoju , nawet jeśli nie do końca był w porządku wobec prawa . Nasze pały najchętniej glebią rozmówcę a dopiero potem tłumaczą co od niego chcieli
"Jak wrak oddamy to wyniki też podamy do wiadomości" -Towarzysze.