Zastanawia mnie jedno, dlaczego nie pozwolono sprzedawcy zabrać tego straganu z towarem by sobie gdzieś schował i potem wypisać mu mandat, a zamiast tego zniszczono mu jego własność, towar i doprowadzono do eskalacji całej sytuacji.
dla mnie to on dużo się nie różni od niby prawdziwych polskich raperów,są tak samo żałośni jak on, hip hop w polsce jest pomyłką kulturową to tak jakby górale grali reggae
eeee, stare jak Ziemia...