to nie to, ze odwrocil, to byl motocykl do jechania tylko w tamta strone, a on widac chcial pojechac wlasnie w przeciwna, powinien sobie dokupic motocykl do jechania w ta strone i po klopocie
Przesada. Kolesia zglebowałbym już po pierwszym opuszczeniua auta i wyj... kluczyki w kosmos. Koleś, który to nagrywał zabawiał się w reżysera a nie w porządnego obywatela. A gdyby akurat Twoja siostra szła w tym miejscu i koleś na stałe Ją na wózek "wsadził"? Takich śm***i nic nie usprawiedliwia. A śm***i trzeba do kosza wywalać...
I gdzie tu wiocha ?