A skad wiecie ze on nie byl przemycany do obozow pracy... Wiem ze takie obozy sa i to w takich liczbach ze wam sie nie sni.. Moim zdaniem zostal on sprzedany wlasnie do takiego obozu w ktorym musial by robic za miske ryżu lub w innym wypadku Wpier** Ale to tylko moje przypuszczenia :( i wspólczuje mu
co to za kawałek leci?