Widac ze nie zrobil tego specjalnie, bo mial uchylony bagaznik wiec albo wysiadal go domknac albo cos wlozyc, mi tez czasmi sie przypomni ze mam telefon w plecaku w bagazniku i na swiatlach wyjmuje, chociaz nie ma przepisu ze w czasie postoju w korku nie mozna opuszczac samochodu, wiec sprawa winy d
I gdzie tu widzisz wiochę palancie?
Wiochą jest to że głupia dziewucha dała drugiemu d**y twierdząc, że dziecko jest pierwszego...
A nie to, że gość się cieszy z tego, że nie został wyrolowany... chwała wynalazcom testu DNA.
Widac ze nie zrobil tego specjalnie, bo mial uchylony bagaznik wiec albo wysiadal go domknac albo cos wlozyc, mi tez czasmi sie przypomni ze mam telefon w plecaku w bagazniku i na swiatlach wyjmuje, chociaz nie ma przepisu ze w czasie postoju w korku nie mozna opuszczac samochodu, wiec sprawa winy d