Ja pi****le jaki jens sens szarpania pijanego/nawciąganego/naszuranego/na kwasie typa? Wielkie kozaki bo bezbronnego typa kopią po głowie. Typ groźny nie był wystarczyło go przesunąć na bok i sobie pojechać. Widać że to "Ra*sija" kraj morderców i dręczycieli i z darmowego worka treningoweg
Kiedyś na giełdzie samochodowej Ojciec na propozycję gry w trzy karty śmiał odpowiedzieć w dość nieprzystojny sposób. Byłem ZDUMIONY kiedy na naszą dwójkę ruszyło ze 20 osób (w tym facet z małym dzieckiem na ręku). Jak im się może to opłacać? Tu widzę podobną sytuację.Cud że manager się nie wtrącał.
Oczy ma ładne , ale troche się ośmieszyła ...