no właśnie widzimy otwartość i transparentność Wielkiego Tranzystora: " posłuchajcie w radio ma ryja"...a tam nie ma niewygodnych pytań, tam mam was wszystkich w d...ie i mówię co mi ślina na język przyniesie...dlatego jestem przeciw temu tworowi...i potworowi...
po pierwsze nie pluj w mikrofon bo i tak nic nie słychać, dwa tekst o rzeczach, których sienie rusza jest z kawałka Onara, no i trzy nawet ma chórek z USA
W 3 czy 4 cześci Jacka*sów Steve-o tez wszedl do takiego toitoi-a z taka roznica ze był pelny nie jakimis tam plynami tylko prawdziwymi fekaliami - świry :)
świnka go dopadła