Bardzo dobra akcja, niestety Pan aktywista, częstując Pana żebraka i innych, podawał truskawki z ręki, wiec to pewnie żaden społecznik, tylko budowniczy kapitału politycznego.... nie lubię skutecznie ( czyt. nienawidzę ) obłudy, każdy polityk chciałby się nazywać Judym, ale żadnemu to nie jest dane - taki paradoks, czy tam paralaksa - pozdrowienia dla kumatych
A po co sprowadzać z Indii, nasi "lekarze" po kul-u będą mieli podobne umiejętności: wsadzanie do pieca na trzy zdrowaśki, odmawianie pacierzy w intencji ozdrowienia chorego, kropienie wodą święconą i inne praktyki po których zakłady pogrzebowe nie będą nadążały z obsługą klientów.
Bardzo dobra akcja, niestety Pan aktywista, częstując Pana żebraka i innych, podawał truskawki z ręki, wiec to pewnie żaden społecznik, tylko budowniczy kapitału politycznego.... nie lubię skutecznie ( czyt. nienawidzę ) obłudy, każdy polityk chciałby się nazywać Judym, ale żadnemu to nie jest dane - taki paradoks, czy tam paralaksa - pozdrowienia dla kumatych