Wstawiający chyba nie oglądał co wstawił. Przecież nic nie wskazuje na to że kierowca omijał inne samochody. Raczej że wjechał na czerwonym.
Co nie zmienia faktu że miło się to ogląda.
Przecież oni są tam tylko po ty, by kraść na potęgę. Wiec, po co mu wiedza. Pozostaje tylko głupi uśmiech do elektoratu. Rozbiory w tym kraju nie były przypadkiem.
A te obligacje, to tylko dla premiera były?