Dziś składałem akt apostaty. W rozmowie powiedziałem, że katolicy Niemieccy zabijali katolickich Polaków i tak katolik Niemiec zabił mi dziadka katolika w Oświęcimiu. Usłyszałem od tej wszy proboszcza w koloratce, że to komuniści zabili mi dziadka w Oświęcimiu bo NSDAP było partią komunistyczną. Mam akt zgodny dziadka oficera AK z zamordowanego przez katolików niemieckich a tej luj mi mówi, że to byli komuniści a nie prawdziwi Niemcy... Ja 68 lat a ten c**jek nie ma jeszcze 40. Co za c**jnia z tej watykańskiej organizacji...
Ministra klimatu jest polakokatoliczką i ona jako katolik zawsze mówi prawdę jak jej guru Wojtła mąż Stasi z domu Dziwisz.... Katolicyzm to porąbana wiara w której wszystko można bo się wyspowiada i za kasę daną onaniście w sutannie otrzyma rozgrzeszenie od jej śmiesznego bożka
przecież to nie ksiundz tylko Neo z Matrixa