Gdybyscie rozumieli co gosc do babci mowi i co ona odpowiada. Babcia jest kompletnie zdezorientioana i nie wie co ma robic. Ona nie zignorowala znakow specjalnie, ona po prostu w tym momencie to nawet sama nie wie gdzie jest, jaki jest dzien i jak sie nazywa. To z pewnoscia ostatnia taka jej akcja, bo nie wyobrazam sobie , zeby zdemencialej babci prawka nie zabrano dozywotnio. Zreszta, moze nawet prawka juz nie miala.
fe jak che