Katolikom, (w szczególności polskim) zaczadzonym dymem z kadzidła i tak wszystko jedno. Czy Jezus istniał czy nie istniał, ile gwoździ i drzazg z jego krzyża zostało. Czy Maryja zaszła w ciążę przez Bluetooth, czy przez Wi-Fi. Dla nich najważniejsze jest słuchanie księdza i narzekanie na Tuska. Katolikom nie przeszkadza że klecha dyma ich bachory, że jeździ nachlany, że wydaje pieniądze z tacy na swoje igraszki. Katol i tak klęknie przed klechą i ucałuje ospermione rączki. Katol to głupol i nic tego nie zmieni.
Co za głupie pierd.nie. Przecież ona zawodowo zajmuje się dawaniem szoł za pieniądze i to właśnie robi. Więc w czym problem skoro gawiedź to kupuje? Co do KPO, skoro są możliwości, to niech bierze na zdrowie.
U nas kiedyś na osiedlu stały auta zaparkowane na zakazie. Przyjechała straż miejska i wszystkim dała mandaty za szybę oprócz jednemu autu które to też stało na tym zakazie. Auto to należało do pracownika straży miejskiej. Ktoś zrobił zdjęcie i opisał sytuację po czym wrzucił na spotted mojego miasta. Sprawa zainteresowala ale nawet lokalna gazeta. Skończyło się na tym że wszystkim co dostali za szybę karteczkę straż Miejska dała pouczenie
I co to pomoże? Spiszą protokół, dowalą karę finansową, rozwalą szałas i zostawią. I dalej będziesz "zabłądzony" w lesie w dodatku bez szałasu. Chyba że dasz komuś z nadzoru w pysk to jest szansa że zadzwonią po policję i zabiorą cię do aresztu, wtedy jesteś uratowany.
Katolikom, (w szczególności polskim) zaczadzonym dymem z kadzidła i tak wszystko jedno. Czy Jezus istniał czy nie istniał, ile gwoździ i drzazg z jego krzyża zostało. Czy Maryja zaszła w ciążę przez Bluetooth, czy przez Wi-Fi. Dla nich najważniejsze jest słuchanie księdza i narzekanie na Tuska. Katolikom nie przeszkadza że klecha dyma ich bachory, że jeździ nachlany, że wydaje pieniądze z tacy na swoje igraszki. Katol i tak klęknie przed klechą i ucałuje ospermione rączki. Katol to głupol i nic tego nie zmieni.