Najpierw musielibyście zauważyć gdzie leży tak naprawdę problem, głód na świecie to propaganda, mnóstwo jedzenia jest marnowane, do tego wielkie korporacje, które wykorzystują pewne kraje jako wysypisko, albo źródło taniego wydobycia surowców, gdzie zwykle niszczą środowisko naturalne nie zważając na ludzi którzy te tereny zasiedlają, to chciwość, pazerność i ego jest problemem, a i jeszcze wielcy "filantropii", którzy na tej swojej "dobroci serce i niesieniu pomocy" zarabiają jeszcze więcej pieniędzy...
Ohoho, jaką wybrakowana grupa, a gdzie:
- bezdzietne lambadziary
- mężczyźni czujący się kobietami, w końcu mamy te same prawa
- aktywiści klimatyczni, takiej odwagi nikt nie ma
- homokomando
- imigranci co 6 dni w Bugu mogą pływać
Najpierw musielibyście zauważyć gdzie leży tak naprawdę problem, głód na świecie to propaganda, mnóstwo jedzenia jest marnowane, do tego wielkie korporacje, które wykorzystują pewne kraje jako wysypisko, albo źródło taniego wydobycia surowców, gdzie zwykle niszczą środowisko naturalne nie zważając na ludzi którzy te tereny zasiedlają, to chciwość, pazerność i ego jest problemem, a i jeszcze wielcy "filantropii", którzy na tej swojej "dobroci serce i niesieniu pomocy" zarabiają jeszcze więcej pieniędzy...