W teorii niby fajnie tylko przed sądem facet zawsze jest na przegranej pozycji, rozwód, alimenty, opieka nad dzieckiem, oskarżenie o przemoc, o gwałt itp. sąd na ogół bierze stronę baby. Nie wiem jakby chłop się musiał gimnastykować i jak dobrego mieć adwokata żeby wyjść z takiej sprawy z tarczą.
Gdybys poczytał historie górali a nie wrzucał id**tyzmy to bys wiedział że ten symbol był długo wcześniej uzywany przez górali jako znak ochronny nim hitler doszedł do władzy
Tylko tutaj na taką skalę. 6 elektrowni jądrowych rozwiązałoby problem...