Tylko klonem z cybernetycznymi wszczepami szpiegujący lokalny monopolowy w celu rozwikłania zagadki wyjątkowej odporności części Ziemian na truciznę , która chcieli podbić Ziemię. Najpierw przetestował żula z uwagi że nikt nie zauważy jego zniknięcia. A ten poprosił o dokładkę bo mu zasmakowało.
To że składki nie są opodatkowane nie ma większego znaczenia. Znaczenie ma, że ktoś próbuje tłumaczyć opodatkowanie emerytur, że powinni być, a nie ma żadnych przyczyn, dla których powinno być. Zresztą opodatkowanie pensji też jest złodziejstwem i tyle.
Jak to nikt nie wie? Przecież wszystko jest transparentnie wypisane na ekranie TV, że zbiórka na to i tamto. Się czepiajcie owsika co nie chce pokazać co na co i po co.
Dawniej to się grało w każdych warunkach pogodowych. Tak samo jak wojny się nie odwołuje z powodu mgły czy śniegu. A dziś te ci.ty prawicowe nawet w deszczu nie chcą grać.
Świakini pół śwni