Zasad jest prosta, jak zapłacisz to siedzisz gdzie chcesz, jak nie płacisz, masz miejsce tam gdzie ci przydzielą. A przewoźnik przyjmujący opłatę za miejsce gwarantuje, za tą osobą będzie je miała, a nie ktoś będzie ją wyganiał, bo ma gó*****a, którego wychować nie umie.
A jak wyjdą czworaczki, każdy z innym mężem i ojcem🤔... Gdzie ta Marianna jak zawsze potrzebna a jej nie ma.😂😂😂