są momenty, kiedy brzydzę się sobą, i wstydzę, że jestem polakiem... ale czytając większość wypocin tutaj zamieszczonych, wiem dlaczego. cóż mogę dodać, może tylko, że koło ch*ja mi to lata.
Widzę, że trzeba dać PISmenom szansę. Ile można lecieć i ile można mielić jakąś durnowatą wypowiedź.
Co to ma być, poza kompromitacją mielących takie bzdury.
W końcu czytający to stwierdzą, że mają do czynienia z ludźmi niezbyt lotnymi.
Doskonale wiadomo, że chodziło o się nabywczą euro w Niemczech w stosunku do złotówki w Polsce.
Czy na prawdę mało jest złodziejstwa, afer, zdrady, łamania prawa, konstytucji, czy choćby tych 200 tys. ofiar "walki z pandemią", które zmarły bez jakiegokolwiek związku z "covidem" nadmiarowo? Żeby mielić taką głupotę bez końca?
O, miernota w akcji.
Po pierwsze Kopernik NIE SPRZECIWIŁ się "doktrynie kościelnej" ani kościołowi katolickiemu pozostając mu w pełni posłusznym.
Był funkcjonariuszem kościoła katolickiego, miedzy innymi kanonikiem, doktorem prawa kanonicznego, itd. - można sobie sprawdzić.
Jako katolik i katolicki uczony dokonał kilku odkryć, z których najbardziej znana jest koncepcja Ziemi krążącej wokół Słońca.
W krajach niekatolickich natychmiast spłonąłby na stosie, zaś w katolickiej Polsce dalej prowadził badania, a jedynie wstrzymał się z ich publikacją.
"Leń patentowany to chyba jest za słabe określenie dla niego. Rozliczni pracownicy Kancelarii Premiera mówili mi, że bardzo często przyjeżdżał do pracy w poniedziałek po południu, a wyjeżdżał już w czwartek "
Wielokrotnie mniej niż Kuchciński