Podjechanie samochodem pod bramę i poinformowanie wartownika - nowa definicja "skradania się". Ale najbardziej kuriozalny jest zarzut "zamaskowania" w czasie pandemii.
jadolsław liliputin przewraca się nawet na własnych acz zdezelowanych butach. Bezpieczniej na miescie czułbym się z tuskiem za kierownicą przy 100 niz z kaczynskim przy 50.
***** ***