W chrześcijaństwie nie ma przywódców, którzy są fanatykami religijnymi, to przywilej zacofanego tłumu, nawet papież wie, że tak jest. Od zawsze władza i kościół wykorzystywali to zjawisko dla swoich potrzeb, żeby rządzić, żeby się bogacić, żeby wiecznie trwać.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
No wlasnie - Niepojete! Bo nikt z pisiorowego elektoratu nie ma Pojecia co to inflacja, budzet, prawa obywatelkie, edukacja, dobre wychowanie, przyzwoitocs, empatia, wirus, pandemia, patriotyzm, konstytucja, genetyka, podatki, LGBT, praworzadnosc, ..........
no to teraz już wiecie jak nierząd rozmawia z durniami :) mają klasę Panowie :)