"Przypadki chodzą po ludziach", jak ostatnio stwierdził niejaki PiSior K. Sobolewski , mówiąc o tym, że kariery w spółkach i agencjach państwowych robią za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości także członkowie rodzin innych osób związanych z partią rządzącą, m.in. żona europosła, żona ministra, rodzina europosłanki.
To się nazywa bezczelność i tupet!
Cóż można wymagać od wypierdka życiowego. Pokurcz nie jest wstanie zadbać o swój wygląd i swoje otoczenie. Dlatego tak łatwo patologia 500+ utożsamia się ze swym WUCem.
Bezsenne Noce: "Wstałem rano przesłuchałem wszystkie płyty
Nie chce już jointów myślę Sokół co ty
Dosyć mam już też pierd0!0nej telewizji
Chyba pójdę się przejść choć jest 3 w nocy…" kiedy juz wiesz.. ze Jarek puka do drzwi..
Jaki duda..