Moje wujostwo próbowało się zapisać zaraz po rozpoczęciu zapisów. Po paru godzinach udało im się... w odległym o 80 km mieście, bo w stolicy nie było miejsc. Dawno ich tak wściekłymi nie widziałem. Nadmienię tylko, że to zagorzali zwolennicy PiS.
Biorąc za przykład Lecha, który co rusz zmieniał wersję współpracy z SB...śmiem twierdzić iż powyższa wstawka ma tyle wspólnego z prawdą co posłowie z przestrzeganiem prawa
Też mam takie problemy. chciałbym cos napisac o naszym rządzie, ale zaraz wpadłaby policja za podżeganie do morderstwa, mowę nienawiści, terroryzm czy coś. a przecież bezpiecznie (dla wykonawcy) da się usunąć małego obesranego polityka już za 50-60 tys PLN.
Brytole podali paracetamol, nie pomogło, pacjent spisany na straty