TO jest nieprawdopodobne upokorzenie dla PAD. Kaczyński go po prostu opluł. A PAD, zamiast pokazać, co o tym myśli, w dalszym ciągu posłusznie wykonuje rozkazy z Nowogrodzkiej.
Jak można szanować człowieka, który pozwala pluć sobie w twarz i jeszcze za to dziękuje?
Znowu się czepiają naszego kochanego marszałka. Przecież, skoro kurwizja nic nie mówi o żadnej aferze podkarpackiej, to takiej nie ma. Czego nie rozumiecie?
Dlatego, jak mówił do jakieś staruszki: nie trzeba krytykować, tylko dać nam rządzić. Jak już nic nie będzie do ukradzenie i obdzielania przyd**asów, to sobie będziecie mogli wziąć ten kraj i róbta, co chceta.
Przypomnę aferę srebrna, prawie połowa roku za nami a Austria ekstradycji nadal nie zarządziła....a taka afera międzynarodowa była...ponoć Kaczyński srał pod siebie wg was...
franek 1999 jesteś z puszczalska z soku z buraka