Na podstawie specustawy napisanej na plecach jojo przez ministra zero, stwierdza się, że piosenka Kazika jest niefajna i nie może być na liście przebojów. A komu się podoba, to komuch, zdrajca Polski i generalnie kiep. A poza tym, kto nie lubi jarka, to jest świnska szparka.
Ale przecież powiedział że to nie on, tylko Morawiecki kazał drukować. Tiaaa... Przelot do Smoleńska też nie on organizował. Człowiek porażka, ale prezesunio go lubi więc jeszcze większe wtopy mu wybaczy. Zresztą i tak wszystko to wina Tuska.
Nie tylko PiS nic z tym nie robi . Żaden rząd nic z tym nie zrobił i nie zrobi bo pe****le kościelne to tradycja . Kościół jest święty i nie do ruszenia
ogromną sympatię widać ... i to wzajemną ... szkoda że przy świadkach