Ale tu nie chodzi o to czy ktoś realnie rządzi lepiej czy gorzej. W naszym systemie demokratycznym wygrywa ten kto przekona więcej wyborców (niezależnie jak to zrobi). Czy decyzje są dobre dla Państwa czy złe, to nie ma znaczenia (mogą być nawet szkodliwe dla popierających). Ważne aby przekonać więcej ludzi-obiecankami, propagandą, pseudoustawami itd. Liczy się cel-poparcie. PiS robi to mistrzowsko i dlatego będą rządzić bardzo długo. Po-Psl mialo krótkoterminowy plan- nachapac sie. Teraz ból d**y bo PiS złamał zasadę i chce doić latami, a zamiana rządzących co 4,8 lat nie zadziala. Urok demok
PIS to efekty komunistycznego wybicia polskiej inteligencji. I śmierci bohaterów podczas walki z IIIRzeszą. W tym kraju dziś zostali już tylko ćwierć inteligentni tchórze. A gdy jeszcze jest gdzieś tam jakiś jeden na 100 Polaków inteligentny i odważny to go zakrzyczą. Bo on chce żyć z tego co sam zarobi a nie z 500 plusa.
Ciekawe, że pislamistom nie przeszkadza to, że Kryże jest synem mordercy sądowego na bohaterze wojennym. Pilecki, mówi wam to nazwisko coś, szmaciarze i złodzieje? Wyciągają Tuskowi dziadka siłą wcielonego do Wehrmachtu, a takie coś uważają za normę. To jest największa hipokryzja w dziejach.
No, panie Duda, zeznasz pan to pod przysięgą, że to jest tylko przejściowe? A jak się okaże, że pan łżesz jak pies, to co robimy? Do pierdla czy na Sybir?
"W wyborach w 2015 roku aż 85 proc. mieszkańców wsi Kulesze Kościelne postawiło krzyżyk przy Prawie i Sprawiedliwości, wcześniej aż 94 proc. uznało, że chce, by to Andrzej Duda został prezydentem Polski. Wtedy wszyscy ślepo wierzyli tu w “dobrą zmianę”, a nowego prezydenta i prezesa PiS nazywali wprost “wybawcami”. Ale dziś – trzy lata później – ten entuzjazm trochę gaśnie, a mieszkańcy wsi zaczynają się wahać i dostrzegać błędy partii rządzącej. Najbardziej kłują ich w oczy bogactwo i zachłanność polityków." - natemat.pl
tak zgadza się trzy: dno, dno, dno