lalecznik - czyli twierdzisz, że bez UE byłaby w Polsce jakaś Uganda, tak? Czyli postęp w latach 2004-2019 widać "gołym okiem", ale rozwoju w latach 1991-2004, to już nie za bardzo, słusznie mniemam? Polska stała w miejscu i zarastała trawą? To poczytaj sobie, jakie było tempo wzrostu gospodarczego w latach 91-04, a jakie w "miodem i mlekiem płynącej" Unii Europejskiej. Proszę również, abyś nie generalizował i nie imputował mi stwierdzeń, jakobym negował rozwój w latach 04-19. Ja, jak i np. kolega epyon2706 śmiemy jedynie podać w wątpliwoś, iż rozwój zawdzięczamy tylko i wy
odrzucenie katolickiej moralności seksualnej... czyli będą mogli się kurwić na prawo i lewo i nie będą tym grzeszyli? to ja zdecydowanie wolę nasz zacofany zaścianek...
Jaro alfa samiec, ksywa prezes...