Uznanie ślimaka za rybę to tzw. fikcja prawna, przyjmowana po to, aby nie tworzyć zupełnie osobnej regulacji. Np. zamiast tworzyć nowe zasady dofinansowania zbioru ślimaków, wystarczyło NA POTRZEBY aktu prawnego o dofinansowaniu rybołówstwa uznać owego ślimaka za rybę. Robi się to jednym przepisem. Nie zmienia się żadnych klasyfikacji biologicznych, ot - na potrzeby aktu prawnego uznaje sięgo za rybę. W Polsce też obowiązują takie fikcje. Np. jeśli odrzucisz spadek po zmarłym, prawo uznaje Cię za zmarłego - na potrzeby postępowania spadkowego. A nikt z ABW nie przyjeżdża Cię zabić...
Jakby zrobić bilans ile Polska straciła na tej całej Unii to byśmy czarno na białym widzieli jak nas dymają. Mówią przy tym jacy są szczodrzy a Polska chce tylko brać. Do każdej inwestycji "WSPÓŁfinansowanej" z budżetu unii (Polska też się srzuca na ten budżet) dopłacamy krocie na nic nie warte wymuszone inwestycje. Najlepszym przykładem było chyba pi****lino. Przepłaciliśmy niebagatelne pieniądze za coś nam nie przydatnego a unia powiedziała że nam nic nie da bo przepłaciliśmy za złom.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią. Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
I tu jest wytłumaczenie czemu Tusk. Po a teraz nowoczesna PO w 100% zgadza się z Merkel. Schulz em . Bo taka jest rola przystawki